Jak rozpoznać prawdziwy organiczny płyn do mycia twarzy: uszczelki USDA, pułapki wazelinowe i co naprawdę oznacza „naturalny”

13

Interesują Cię organiczne produkty do pielęgnacji skóry? Nie jesteś sam. Ruch „ekologizacji” opanował XXI wiek i obecnie słowa „organiczny” i „naturalny” wydają się odnosić do wszystkiego, od porannej kawy po proszek do prania i oczywiście płyn do mycia twarzy. Tylko w 2006 roku producenci wypuścili na rynek 2000 nowych produktów do pielęgnacji ciała, reklamowanych jako organiczne lub naturalne. To dużo butelek na półce.

Jeśli zastanawiasz się nad przejściem na organiczny płyn do mycia twarzy, najpierw przeprowadź badania. Rynek jest zatłoczony, zagmatwany i pełen marketingowego bełkotu. Terminy takie jak „przyjazny dla środowiska”, „ziołowy”, „botaniczny” i „przyjazny dla środowiska” są zbyt luźno stosowane. Brzmią świetnie. Ale nie mają na myśli tego samego.

Dekodowanie etykiet: dlaczego „naturalny” nie znaczy „organiczny”

Zanim wydasz jakiekolwiek pieniądze, zrozummy, co naprawdę oznaczają te słowa.

  • Ekologiczny: Deklaruje, że produkt i jego produkcja są przyjazne dla środowiska. Nie mówi się jednak nic o składzie wewnątrz butelki.
  • Botaniczny: wykorzystuje składniki pochodzenia roślinnego.
  • Ziołowy: Zawiera zioła.
  • Naturalny: Może zawierać składniki roślinne lub minerały. Często nie zawiera konserwantów. Ale „naturalny” nie oznacza „organiczny”.

To, że produkt nie zawiera syntetycznych substancji chemicznych lub wykorzystuje wyłącznie naturalne składniki, nie oznacza, że ​​jest on organiczny. Aby płyn do mycia twarzy mógł zostać oznaczony przez rząd USA jako organiczny, musi składać się głównie ze składników wyprodukowanych przy użyciu określonych metod upraw. Inne etykiety nie mają tej samej mocy.

Certyfikat USDA, który musisz zobaczyć

Normy dotyczące tworzenia autentycznego produktu organicznego są rygorystyczne. Organiczny płyn do mycia twarzy musi być wykonany ze składników rolnych uprawianych metodami rolnictwa ekologicznego. Składniki te muszą pozostać takie same przez cały czas produkcji. Nawet jeśli podczas mieszania i produkcji dodawane są chemikalia (ponieważ surowe ekstrakty roślinne nie zawsze są bezpieczne i stabilne w swojej naturalnej postaci), baza musi być organiczna.

Tutaj sprawa staje się trudna. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), która reguluje wiele produktów do pielęgnacji ciała, obecnie nie ma standardów oznaczania produktów jako naturalnych lub organicznych. Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) opracował standardy dla produktów rolnych, które można stosować również w produktach higieny osobistej. Ale powinieneś poszukać znaku certyfikacji.

Jeśli Twój produkt twierdzi, że jest organiczny, musi spełniać jeden z następujących poziomów USDA:

  1. 100% Organiczne: Zawiera wyłącznie składniki organiczne.
  2. Organiczne: Musi zawierać co najmniej 95% składników organicznych. Pozostałe 5% mogą stanowić nieorganiczne substancje chemiczne lub składniki niedostępne w formie organicznej.
  3. Zawiera składniki organiczne: Musi być co najmniej 70% organiczne.

Jeśli chcesz kupować produkty wykonane ze składników organicznych, poszukaj znaku certyfikacji USDA. To jedyny niezawodny sposób, aby dowiedzieć się, czy Twój produkt jest naprawdę ekologiczny. Oznacza to, że jego składniki, mieszanie, produkcja i etykietowanie spełniają standardy USDA.

USDA rozpoczęła certyfikację produktów do pielęgnacji ciała, takich jak płyny do mycia twarzy, dopiero w 2005 roku. W chwili obecnej niewiele środków czyszczących spełnia te wymagania. Jednak każda firma może nadal reklamować swój produkt jako ekologiczny bez używania etykiety i ubiegania się o certyfikację. Nie wierz im na słowo. Poszukaj znaku.

Pułapka wazelinowa

Oto ostrzeżenie dla każdego, kto uważnie czyta etykiety. Jeśli Twój środek czyszczący zawiera ropę naftową i jest oznaczony jako organiczny, zachowaj ostrożność.

Niektórzy producenci twierdzą, że wazelina jest składnikiem organicznym, ponieważ zawiera węglowodory, które z chemicznego punktu widzenia są związkami organicznymi. Ale wazelina jest produktem ubocznym produkcji ropy naftowej. Nie jest uważana za ekologiczną w rozumieniu definicji produkcji poprzez rolnictwo ekologiczne.

Nawet produkty niesyntetyczne mogą zawierać składniki na bazie ropy naftowej. Przeczytaj listę składników, aby mieć pewność, czy Twój środek czyszczący zawiera ropę naftową. Jeśli chcesz uniknąć produktów pochodnych ropy naftowej, dokładnie sprawdź etykietę.

„Jeśli Twój środek czyszczący spełnia te wymagania i przeszedł proces certyfikacji, będzie miał na etykiecie pieczęć certyfikacyjną USDA. To jedyny niezawodny sposób, aby dowiedzieć się, czy Twój produkt jest naprawdę ekologiczny.”

Dlaczego jest to ważne dla Twojej skóry

Dużo mówimy o tym, co trafia do naszego organizmu. Czytamy etykiety produktów spożywczych. Testujemy składniki naszego szamponu. Często jednak pomijamy nasz codzienny środek czyszczący – pierwszą rzecz, którą nakładamy na twarz i ostatnią, którą zmywamy.

Chemia organicznych środków czyszczących to coś więcej niż tylko czystość. To także konsekwencja. Kupując USDA Organiczny płyn do mycia twarzy wiesz, co dostajesz. Znasz metody uprawy. Znasz standardy przetwarzania. Nie musisz zgadywać.

Jeśli zamiast chemikaliów wolisz myć twarz trawą cytrynową i eukaliptusem, być może znajdziesz organiczny płyn do mycia twarzy. Ale musisz wiedzieć, jak go znaleźć. Następnym krokiem jest zrozumienie, jakie rodzaje organicznych środków czyszczących są dostępne i które są odpowiednie dla Twojego rodzaju skóry.

Należy wziąć pod uwagę wiele aspektów. Twoja skóra to ekosystem. Traktuj ją jako taką.

Poza butelką: rodzaje organicznych środków do mycia skóry

Przejdź przez alejkę do pielęgnacji skóry, a będziesz przytłoczony możliwościami. Żele, pianki, peelingi. Ale organiczne środki czyszczące oferują tyle samo tekstury, jeśli wiesz, gdzie szukać. Oczywiście istnieje mydło w postaci stałej. Lub płynne środki czyszczące niezawierające mydła, które są lżejsze dla skóry. Do wyboru są także żele i mleczka oczyszczające. Jeśli chcesz zwalczyć martwe komórki naskórka, dobrym wyborem może być peeling organiczny lub peeling złuszczający. Odpowiednie są również maseczki na twarz.

Forma wydania nie jest jedynym ważnym czynnikiem. Skład określa sposób, w jaki produkty te oddziałują na skórę. Niektóre składniki mogą być bardziej korzystne lub lepiej dopasowane do Twojego rodzaju skóry niż inne.

Czytanie etykiet pod kątem konkretnych potrzeb skóry

Organiczne środki czyszczące mogą zawierać takie składniki, jak cukry, kora drzew, oleje roślinne, miód, ekstrakty z liści, soki owocowe, witaminy i minerały. To prawdziwy bufet botaniczny.

Jeśli chcesz, aby Twoja skóra po oczyszczeniu zachowała wilgoć, sięgnij po produkt zawierający miód. Jest to naturalny środek utrzymujący wilgoć (humektant). A może chcesz ukoić wrażliwą skórę podczas oczyszczania? w tym przypadku możesz wybrać mleczko oczyszczające na bazie róży lub lawendy. Dostępne składniki obejmują trawę cytrynową i zieloną herbatę, a także eukaliptus, aloes i nasiona jagód.

To nie tylko modne hasła. Są to elementy funkcjonalne. Miód zatrzymuje wilgoć. Róża łagodzi zaczerwienienia. Aloes leczy.

Ryzyko związane z „zrób to sam” i etyka środowiskowa

Jeśli nie znalazłeś odpowiedniej receptury lub nie lubisz projektów typu „zrób to sam”, możesz spróbować przygotować własny środek do mycia skóry w domu. Proste wyszukiwanie w Internecie przyniesie dużą liczbę domowych przepisów na organiczne środki czyszczące. Należy jednak zachować ostrożność podczas testowania takich przepisów w domu, ponieważ mogą powodować podrażnienia lub reakcję alergiczną.

Konserwanty są trudne do odtworzenia w domowej kuchni. Bez nich Twój domowy napar stanie się szalką Petriego, która czeka, aby się wydarzyć.

Teraz, gdy już wiesz, jakie opcje są dostępne, czas zdecydować, czy organiczny środek do mycia skóry jest dla Ciebie odpowiedni. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, co sprawia, że ​​produkty organiczne są atrakcyjne i co może zamienić organiczne środki do czyszczenia skóry w kolejne oszustwo.

Ratuj zwierzęta i środowisko

Testy na zwierzętach nie są wymogiem w przypadku produkcji ekologicznej. Aby dowiedzieć się, czy Twój środek do mycia skóry był testowany na zwierzętach, odwiedź stronę internetową producenta lub poszukaj informacji o testach na zwierzętach na etykiecie produktu. Jeśli chcesz produktu przyjaznego dla środowiska, przeprowadź badania na temat firmy, która go produkuje.

Etykietowanie wolne od okrucieństwa (nie testowane na zwierzętach) to dobry początek. Ale spójrz głębiej. Czy w opakowaniu zastosowano materiały pochodzące z recyklingu? Czy łańcuch dostaw jest przejrzysty?

Plusy i minusy organicznych środków do mycia skóry

Organiczne środki do czyszczenia skóry z pewnością mogą wydawać się korzystne. Ale czy naprawdę działają? Jeśli Twój organiczny środek do mycia skóry posiada certyfikat USDA (Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych), możesz mieć pewność, że większość jego składników pochodzi z ekologicznie produkowanych zasobów rolnych. Jeśli szukasz produktów niezawierających składników chemicznych, dobrą alternatywą mogą być produkty organiczne. Ponieważ organiczne środki czyszczące są wytwarzane z produktów rolnych, takich jak rośliny, mogą również zawierać witaminy i składniki odżywcze, które przyniosą korzyści Twojej skórze.

Znak USDA jest Twoim wsparciem. To coś znaczy. Oznacza sprawdzone standardy.

Z drugiej strony niektóre produkty organiczne mogą nie działać tak dobrze, jak produkty na bazie substancji chemicznych i nie ma opublikowanych dowodów na to, że produkty wytwarzane na bazie roślin są zdrowsze i bezpieczniejsze dla organizmu. Dodatkowo produkty zawierające składniki pochodzenia rolniczego, które nie zawierają konserwantów, mogą mieć krótszy okres przydatności do spożycia, ponieważ po otwarciu są obarczone większym ryzykiem rozwoju bakterii. I podobnie jak środki czyszczące zawierające chemikalia, organiczne środki czyszczące mogą również powodować reakcje alergiczne.

„Naturalny” nie oznacza „bezpieczny”. Oznacza po prostu „inny”.

Jeśli uznasz, że wady przeważają nad zaletami i nie będziesz już rozważać produktów organicznych, być może nadal będziesz szukać środka czyszczącego niezawierającego środków chemicznych. W takim przypadku poszukaj środka czyszczącego z jak najmniejszą liczbą składników i unikaj potencjalnie szkodliwych chemikaliów, substancji zapachowych i konserwantów.

Mniej znaczy więcej. Łatwiej jest przeanalizować listę pięciu składników niż słownik pięćdziesięciu składników.

Jeśli jednak zdecydujesz, że ekologiczny styl życia jest dla Ciebie odpowiedni, poszukaj znaku certyfikacji USDA. Istnieją inne certyfikaty, ale nie wszystkie jednostki certyfikujące stosują tę samą listę kryteriów; Trzymaj się etykiety USDA, aby mieć pewność, że Twój środek do mycia skóry jest naprawdę organiczny. Jeśli nie możesz znaleźć środka do mycia skóry oznaczonego etykietą USDA, a mimo to chcesz kupić produkt zawierający składniki ziołowe, poszukaj takich składników na etykiecie produktu wraz z woskami, ziołami i innymi ekstraktami.

Skóra wrażliwa, zachowaj ostrożność

Jeśli masz wrażliwą skórę lub cierpisz na specyficzną chorobę, taką jak trądzik różowaty, powinieneś zachować szczególną ostrożność podczas stosowania organicznych środków do mycia skóry. Niektóre organiczne składniki środków czyszczących mogą podrażniać skórę lub powodować reakcje alergiczne. To, że składniki zostały pozyskane z natury, nie oznacza, że ​​wszystkie są dla Ciebie dobre. Zawsze testuj produkty do pielęgnacji skóry na małej powierzchni skóry przed nałożeniem ich na całą powierzchnię ciała. Twój lekarz może zalecić środki do czyszczenia skóry, organiczne lub nie, które będą odpowiednie dla Twojego rodzaju skóry.

W przypadku skóry wrażliwej obowiązkowy jest test płatkowy. Nałóż ilość wielkości dziesięciocentówki za uchem lub na wewnętrzną stronę przedramienia. Poczekaj 24 godziny. Jeśli nic się nie pali ani nie zmienia koloru na czerwony, możesz bezpiecznie zastosować go na twarzy.

Jeśli cierpisz na trądzik różowaty, granica między „naturalnym” a „bezpiecznym” zaciera się. Ekstrakty cytrusowe mogą zwiększać nadwrażliwość na światło. Olejki eteryczne mogą powodować zaostrzenia. Dermatolog wie, które środki botaniczne dobrze działają na skórę reaktywną, a które mogą powodować poważne podrażnienia.

Nie zgaduj. Przetestuj to. Następnie podejmij decyzję.

Koncentrujemy się na etykiecie „Naturalny”.

Termin „naturalny” jest tak powszechnie używany w dziale kosmetyków, że prawie stracił jakiekolwiek znaczenie. Znajdziesz go na wszystkim, od szminek po balsamy. To tylko strategia marketingowa. USDA ustanawia surowe przepisy dotyczące żywności organicznej. Te same rygorystyczne zasady nie dotyczą jednak kremów do twarzy. W branży pielęgnacji skóry i higieny osobistej nie ma federalnego certyfikatu dla etykiety „organicznej”. Dlatego kupując produkt z etykietą „organiczny” ufasz marce. Masz nadzieję, że postępował zgodnie z zaleceniami prywatnych organizacji. Niektóre z tych zaleceń są rygorystyczne, inne nie.

To właśnie brak standaryzacji powoduje zamieszanie wśród wielu kobiet. Chcesz czystych kosmetyków. Chcesz uniknąć ostrych chemikaliów. Ale półki są zaśmiecone niejasnymi obietnicami. Amerykańska Akademia Dermatologii zauważa, że ​​„naturalny” nie oznacza automatycznie bezpieczny. Niektóre naturalne składniki mogą powodować poważne reakcje alergiczne. Wrażliwa skóra potrzebuje delikatnych formuł. Nie każda opcja oznaczona jako „ekologiczna” jest miękka. Trzeba czytać składy. Trzeba patrzeć poza zielone opakowanie.

Rzeczywistość organicznej pielęgnacji skóry

Jeśli szukasz sposobów na wybranie organicznej pielęgnacji skóry, która faktycznie działa, zacznij od znaku certyfikacji. Poszukaj etykiety USDA Organic. Rzadko można go spotkać w kosmetykach. Częściej występuje w żywności. Kiedy go zobaczysz, wiesz, że produkt spełnia określone standardy rolnicze. Większość marek używa słowa „naturalny” zbyt luźno. Mogą dodać jeden organiczny składnik i nazwać całą linię „zieloną”. To nie wystarczy. Trzeba sprawdzić procenty. Niektóre przepisy wymagają 95% zawartości organicznej w celu uzyskania najwyższej kategorii certyfikacji. Inne pozwalają na zawartość co najmniej 70%. Poznaj różnicę. Od tego zależy, co nałożysz na skórę.

W kosmetykach termin „organiczny” nie jest regulowany przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA). Kupujesz kierując się wiarą i czytaniem etykiet.

Obalamy mity

W tej branży jest mnóstwo mobbingu. Mówią ci, że laurylosiarczan sodu cię zabija. Mówi się, że codzienny prysznic niszczy barierę ochronną skóry. Amerykańska Akademia Dermatologii rozwiewa wiele z tych mitów. Dla niektórych siarczany mogą być uciążliwe. Dla innych są całkowicie bezpieczne. To zależy od rodzaju skóry. Osoby cierpiące na trądzik różowaty często znajdują ulgę dzięki specjalnym naturalnym terapiom. Ale „całkowicie naturalne” nie jest panaceum. W rzeczywistości niektóre naturalne olejki eteryczne mogą powodować zaostrzenia trądziku różowatego. Nie możesz zakładać, że czystość oznacza spokój ducha dla Twojej skóry.

Zamieszanie dotyczy prostych składników. Czy chemia organiczna w Twoim kremie nawilżającym naprawdę różni się od wersji syntetycznej? Często struktura molekularna jest identyczna. Twojej skóry nie obchodzi, czy cząsteczka pochodzi z rośliny, czy z laboratorium. Dba o to, jak współdziała z barierą ochronną skóry. Zoe Diana Dreylos i Lauren A. Toman w swoich pracach nad kosmetykami zwracają uwagę, że ważniejsza jest stabilność i dostawa (penetracja) niż pochodzenie. Stabilny syntetyczny konserwant może być bezpieczniejszy niż niestabilny naturalny konserwant, który może powodować pleśń.

Na co zwrócić uwagę w praktyce

Od czego więc zacząć? Przestań kupować produkty oparte wyłącznie na słowie „naturalny”. Rozpocznij zakupy w oparciu o potrzeby swojej skóry. Jeśli masz wrażliwą skórę, szukaj opcji bezzapachowych. Zapachy są jednym z głównych czynników drażniących. Nie ma znaczenia, czy pochodzą z lawendy, czy powstały w fabryce. Nadal mogą powodować podrażnienia. Jeśli masz suchą skórę, szukaj ceramidów. Mogą być naturalne lub syntetyczne. Obie opcje działają. Skoncentruj się na funkcjonalności.

  1. Sprawdź listę składników. Krótka lista jest często lepsza.
  2. Szukaj certyfikatów. USDA Organic lub COSMOS to niezawodne standardy.
  3. Wykonuj testy płatkowe (testy alergiczne). Nowa żywność może powodować reakcje, nawet jeśli jest uważana za „bezpieczną”.
  4. Zignoruj ​​marketing. Zielone butelki nie są równoznaczne z „zielonymi” składnikami.

Branża kosmetyczna kwitnie dzięki Twojej niepewności. Wmawia ci to, że potrzebujesz więcej produktów, aby rozwiązać problemy spowodowane nadmiarem innych produktów. Nie potrzebujesz tego. Potrzebujesz prostych i skutecznych procedur. Musisz wiedzieć, co działa na twoją skórę, a nie to, co jest trendy na TikTok. Źródła z USDA i stowarzyszeń dermatologicznych wyjaśniają to. Regulacja jest słaba. Odpowiedzialność spoczywa na Tobie. Przeczytaj etykiety. Zaufaj swojej skórze.

попередня статтяPrawda o Umami: jak MSG naprawdę działa w Twojej kuchni
наступна статтяJak uzyskać naturalny makijaż Adriany Limy przy ograniczonym budżecie