Dlaczego ludzie nie mają sezonu lęgowego (nawet jeśli wydaje się, że taki istnieje)

13

Większość zwierząt czeka na odpowiednie warunki. Jedzenie jest obfite. Jest wystarczająco dużo światła słonecznego. Płodność gwałtownie wzrasta. A potem zegar zaczyna tykać.

Ludzie? Nie hibernujemy. Zdecydowanie nie czekamy, aż pory roku się wyrównają, zanim staniemy się intymni. Jeśli myślisz, że „Netflix i chill” to biologiczna konieczność, to się mylisz. Mamy dostęp do nowoczesnej gospodarki. Jedzenie zapewniamy sobie niezależnie od kalendarza.

Czy zatem ludzie mają sezon lęgowy?

„Ludzie nie mają prawdziwego «sezonu lęgowego» tylko dlatego, że seks uprawia się przez cały rok, a nie jest zarezerwowany na określony czas” – mówi autor i zawodowy swat Dominic Clarke.

Pragnienie nie jest związane z przetrwaniem w srogą zimę. Chodzi o połączenie. Chodzi o intymność. Chcemy być razem. Poszukujemy związków, ponieważ ich potrzebujemy, a nie dlatego, że natura zmusza nas do reprodukcji w określonym oknie przetrwania.

Jesteśmy sklasyfikowani jako gatunek lęgowy ciągły. Kolegujemy się przez cały rok.

Porównaj to z sezonowymi gatunkami lęgowymi, takimi jak niedźwiedzie czy wiewiórki ziemne. Ich płodność i aktywność seksualna zmieniają się w zależności od pory roku. Kobiety wchodzą w okres rui tylko w określonych okresach. Powoduje to zmiany fizjologiczne i behawioralne, które zwiększają aktywność seksualną. Jeżeli poczęcie nie nastąpi, warstwa endometrium w macicy zostaje ponownie wchłonięta.

Kobiety w wieku rozrodczym są inne. Owulujemy regularnie. Miesiączkujemy, aby pozbyć się błony śluzowej macicy, jeśli komórka jajowa nie została zapłodniona. Nie potrzebujemy epidemii biologicznej, aby wywołać aktywność seksualną.

Ale o to chodzi. Nadal zachowujemy się podobnie jak inne naczelne. Po prostu nie zawsze rozpoznajemy podstawowe sygnały.

Połączenie naczelnych we współczesnych randkach

Spójrz na mężczyznę przy barze, który podnosi rękaw, aby pochwalić się ładnym zegarkiem.

Może się to wydawać przypadkowe. Może się to wydawać nieformalnym gestem. To właściwie sygnał bogactwa. Sygnalizuje, że byłby dobrym dostawcą i odpowiednim partnerem.

„Teoretycznie to, co wydaje się przypadkowe… jest sposobem wskazania bogactwa i zasygnalizowania, że ​​byłby dobrym żywicielem i partnerem” – mówi Chrissy Case, antrozoolog z Beacon College na Florydzie.

Większość innych naczelnych nie ma zegarka Rolex. Wskazują na bogactwo i możliwość utrzymania potomstwa na inne sposoby. Jednak podstawowa siła napędowa pozostaje ta sama.

Doktor Jacqueline Prime, założycielka ekologicznej organizacji non-profit Prime Earth i badaczka dzikich gibonów, zauważa, że ​​nasze zaloty wynikają ze wspólnych zachowań społecznych naszych przodków.

„Jesteśmy stworzeniami społecznymi, których przetrwanie i sukces reprodukcyjny zależą od członków grupy” – mówi Prime. “Oznacza to, że wzajemne relacje mają ogromne znaczenie. Dotyk i komunikacja głosowa pomagają nam wzmocnić nasze więzi jako ludzi, którzy dobrze się ze sobą dogadują. Ludzie nie różnią się zbytnio od innych wielkich małp pod tym względem, mamy po prostu różne style i sposoby działania.”

Ukryte trendy sezonowe w reprodukcji człowieka

Nawet jeśli dowody temu zaprzeczają, koncepcja sezonu rozrodczego człowieka może nadal odgrywać pewną rolę. Niewiele osób rozpoznaje to jako takie.

Wśród koczowniczych Turkana z północno-zachodniej Kenii ponad połowa wszystkich porodów ma miejsce na wiosnę, od marca do czerwca. Eksperci przypisują to trudnemu środowisku. Napływ żywności prowadzi do wysokiego wskaźnika poczęć.

Szczytowe wartości odżywcze mają znaczenie.

Ale czynniki środowiskowe i społeczne również odgrywają rolę. Badanie opublikowane w Journal of Reproductive Rhythms wykazało, że gdy słońce świeci przez około 12 godzin dziennie, a temperatura utrzymuje się w granicach 10-21 stopni Celsjusza, kobiety częściej owulują. Mężczyźni w tych warunkach również mają tendencję do wytwarzania większej liczby plemników.

Lokalizacja i styl życia zmieniają równanie.

Wyniki opublikowane w Journal of Human Reproduction wykazały, że zamężne, wykształcone kobiety w wieku od 25 do 34 lat w Czechach mają silny sezonowy związek z reprodukcją. Większość z nich rodzi na wiosnę.

Kobiety biorące udział w badaniu, które miały mniej niż 19 lat lub więcej niż 35 lat, były niezamężne i miały niski poziom wykształcenia, częściej rodziły o każdej porze roku.

Czy to oznacza, że ​​istnieje powszechny sezon lęgowy człowieka? Prawdopodobnie nie. Dane wskazują jednak na subtelne zmiany.

„Ewolucyjnie czasami całkowicie tracimy potrzebę posiadania czegoś, ale nadal ją utrzymujemy” – mówi dr Anjula Mia Buys, ekspertka ds. relacji, specjalizująca się w psychologii społecznej.

Niektórzy naukowcy twierdzą, że mały palec jest na dobrej drodze do wyginięcia. Ludzie ewoluowali, aby rodzić przez cały rok. Jest to najwyższy cel ewolucyjny, któremu służy seks.

Jednak nieproporcjonalna liczba osób rodzi się latem. Wskazuje, kiedy większość ludzi łączy się w pary. Nasze tendencje mogą nie być tak oczywiste, jak u innych naczelnych. Istnieją po bliższym przyjrzeniu się.

Jeśli uważasz, że kolacja i film to skomplikowany rytuał randkowy, spróbuj zostać konikiem polnym. Samce koników polnych śpiewają potencjalnym kobietom ponad 400 piosenek, każda o innym znaczeniu.

Mamy swoje własne rytuały. Są po prostu ciszej. I zdarzają się każdego dnia.

попередня статтяDlaczego Brioni to idealny garnitur biznesowy dla kobiet, które myślą poważnie o biznesie